Dom optymalny

Idea budownictwa zrównoważonego jest mocno spopularyzowana na zachodzie Europy. W Polsce wciąż stanowi rzadkość, zwłaszcza w obiektach mieszkalnych, jednak powstają pierwsze projekty, które mają szansę przybliżyć nas do zachodnioeuropejskich standardów w tym temacie.  

Makrozałożenia w mikroskali

Zaprojektowany przez arch. Roberta Koniecznego Dom Optymalny to idea budownictwa zrównoważonego przeniesiona do domu jednorodzinnego. Jak mówi Tomasz Baron, współautor pomysłu, koncepcja zakłada stworzenie domu jak najbardziej komfortowego i energooszczędnego zarazem, takiego, który będzie przyjazny dla domowników i dla otoczenia. Budownictwo zrównoważone to zbiór założeń – nie wszystkie każdorazowo da się zrealizować, dlatego trzeba odpowiednio dopasować rozwiązania do przeznaczenia obiektu i możliwości, zarówno finansowych, jak i wynikających z położenia inwestycji.

Projekt topowego architekta

Dom Optymalny budowany jest na Śląsku, w Radostowicach koło Pszczyny. Aktualnie powstaje wersja modelowa, łącznie w planie jest jeszcze sześć domów. Kolejne będą budowane na działkach inwestorów i dostosowywane do ich oczekiwań. Taką możliwość daje dobry, elastyczny projekt, który nawet po modyfikacji nie traci swoich walorów. Przestrzeń ma mocno uniwersalny charakter. Występuje pewien podział pomieszczeń, jednak bez ścian nośnych wewnątrz domu. Projekt stanowi zatem idealną bazę wyjściową do wszelkich modyfikacji, czy to związanych z powiększaniem się rodziny, czy sprzedażą nieruchomości. Bryła nawiązuje do tradycyjnego wyobrażenia o domu jednorodzinnym, a jednocześnie jest bardzo prosta i pragmatyczna – zawsze sprzeda się jako dobra architektura, zwłaszcza że została zaprojektowana przez Roberta Koniecznego. Architekt był już wielokrotnie nagradzany w kraju i za granicą za projekty domów jednorodzinnych, a w tym roku za projekt szczecińskiego Centrum Dialogu „Przełomy” otrzymał statuetkę European Prize for Urban Public Space 2016, w konkursie na najlepszą przestrzeń publiczną w Europie.

Pięć zadań energetycznych

Najważniejszym wyróżnikiem projektu jest podejście do tematu komfortu i zdrowia. Autorzy postawili sobie za cel zmaksymalizowanie korzyści płynących z odpowiednio zaprojektowanej architektury, takiej, która w pełni wykorzysta potencjał otoczenia – m.in. panujących w danej szerokości geograficznej temperatur i naturalnego światła. Dla poprawy komfortu domowników zastosowano dodatkowe technologie, jak np. system mikrowentylacji D+H. Poszczególne rozwiązania, zarówno technologiczne, jak i architektoniczne, zostały przewidziane tak, aby spełniały pięć funkcji energetycznych – zapewniały: ciepło w sposób wydajny, możliwie nieskomplikowany i tani, chłód w upalne dni, świeże powietrze, odpowiednią ilość światła i opcjonalnie wytwarzanie prądu.

Naturalna wentylacja

Część z założeń budownictwa zrównoważonego udaje się spełnić dzięki naturalnej wentylacji. Odpowiednio zaprojektowana zapewnia stały przepływ świeżego powietrza i pomaga w utrzymaniu optymalnej temperatury, często bez konieczności stosowania energochłonnej klimatyzacji. W Domu Optymalnym przewidziano system mikrowentylacji z wykorzystaniem napędu okuć BDT 010-RC firmy D+H. To wygodne rozwiązanie, które pozwala na otwieranie, zamykanie i rozszczelnianie okna w różnych wariantach. Przewietrzanie odbywa się na całym obwodzie okna poprzez 6-milimetrową szczelinę pomiędzy skrzydłem a ramą. Co ważne, w pozycji wentylacyjnej okno zachowuje właściwości antywłamaniowe w klasie RC2. Naturalna wentylacja zapewnia stały przepływ świeżego powietrza, zmniejsza straty energetyczne i zapobiega powstawaniu pleśni. Dodatkowo okno w wersji rozszczelnionej stanowi barierę dla owadów. To bardzo wygodne, zwłaszcza w sezonie letnim.

Okna sterowane automatycznie

Napęd okuć BDT może być stosowany w oknach PCV, drewnianych i aluminiowych. W Domu Optymalnym BDT występuje w parze z okuciami activPilot Comfort PADM firmy Winkhaus oraz oknami marki Oknoplus. W zależności od potrzeb napęd można zamówić w różnych wersjach kolorystycznych, również spoza palety RAL. Sterowanie odbywa się bezpośrednio na panelu przymocowanym do okna lub za pomocą pilota. Warto pomyśleć o zautomatyzowanej wentylacji naturalnej wszędzie tam, gdzie liczy się komfort i energooszczędność. Napęd okuć BDT, ze względu na wygodę użytkowania i bezpieczeństwo, sprawdzi się również w domach lub obiektach, w których przebywają małe dzieci albo osoby starsze.

Budowa w toku

dom-optymalny_budowa_201609_01Sprawny i energooszczędny system wentylacji wymaga odpowiednich obliczeń. Te właśnie trwają tak aby przed końcem roku, na który planowane jest oddanie stanu surowego zamkniętego, można było zamontować w domu modelowym okna z napędami D+H. Zachowanie odpowiednich parametrów ma także znaczenie w przypadku ewentualnych zmian w projekcie, dlatego pomysłodawcy Domu Optymalnego zapewniają opiekę architekta nawet w przypadku budowy domu na innej działce czy też po prostu zmian w pierworysie.

Realizacja idei

Pierwszy, modelowy Dom Optymalny ma być gotowy w 2017 r. Autorski projekt architektoniczny uwzględnia koncepcję energetyczną budynku, a także daje możliwość swobodnej modyfikacji wnętrza. Na dolnej kondygnacji przewidziano wspólną przestrzeń, gdzie skupia się życie domowników, na górnej sypialnie, łazienkę z pralnią i garderobę. Dom otwiera się na otoczenie poprzez ganek, dwa balkony i taras, będący przedłużeniem pokoju dziennego. Optymalny plan wnętrz zakłada powierzchnię 142 m² oraz 18 m² garażu. Postępy prac budowlanych można obserwować na stronie dlaciebie.dom-optymalny.pl oraz na fanpage’u Domu Optymalnego na Facebooku: www.facebook.com/domoptymalny.

Bulwary książęce we Wrocławiu

BPi Polska świętowało wmurowanie kamienia węgielnego pod Bulwary Książęce we Wrocławiu. Stolica Dolnego Śląska to trzeci, po Gdańsku i Warszawie rynek nieruchomości, na którym inwestuje belgijski deweloper w Polsce. Różnorodna oferta mieszkań w unikalnej lokalizacji pomiędzy dwoma ramionami Odry w bliskim sąsiedztwie Starego Miasta, spotkała się z dużym zainteresowaniem klientów. Zaledwie półtora miesiąca po uruchomieniu biura sprzedaży sprzedano już ponad 30% wszystkich lokali dostępnych w I etapie projektu. W uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod inwestycję uczestniczyli przedstawiciele władz Miasta Wrocławia oraz instytucji lokalnych, w tym m.in. Jacek Barski, Dyrektor Departamentu Architektury i Rozwoju Wrocławia, Grażyna Wojewódzka, Dyrektor Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, a także dr hab. Rafał Eysymontt, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego oraz przedstawiciele Zarządu BPi SA i BPi Polska. Wydarzenie poprowadził dziennikarz radiowy i telewizyjny Filip Chajzer.

– Liczba „trzy” ma szczególne znaczenie w strukturze naszej firmy. Należymy do międzynarodowej grupy CFE z siedzibą w Brukseli, której działalność koncentruje się na trzech głównych obszarach – drenażu akwenów wodnych (dredging), inżynierii morskiej i środowiska oraz generalnego wykonawstwa i inwestycji deweloperskich. Ta ostatnia dziedzina jest domeną BPI, które jest obecne na trzech europejskich rynkach nieruchomości mieszkalnych – belgijskim, luksemburskim i polskim.

Najnowszą inwestycją  belgijskiej spółki są Bulwary Książęce, która powstaje przy ul. Księcia Witolda na wyspie Kępa Mieszczańska od strony Mostu Pomorskiego, naprzeciwko Archiwów Państwowych. Jest to niezwykle atrakcyjna lokalizacja we Wrocławiu, zarówno ze względu na malowniczy charakter tego miejsca, jak i prestiżowe sąsiedztwo Starego Miasta. Projekt wyróżnia kompleksowy plan zagospodarowania przestrzeni, składający się z wydzielonej części mieszkalnej, a także ogólnodostępnych przestrzeni publicznych.

– Filozofię BPI najlepiej oddaje hasło „developing urban harmony” – budując miejską harmonię. Przystępując do każdej nowej inwestycji, zawsze stawiamy sobie jeden niezmienny cel – budować tak, aby nasze inwestycje, z jednej strony spełniały konkretne oczekiwania klientów, a z drugiej, żeby miały pozytywny wpływ na środowisko i sąsiedztwo. Jesteśmy zwolennikami masterplanningu, realizując inwestycje, wychodzimy poza mury budynków, dbając o przyjazne zagospodarowanie terenów wokół naszych inwestycji, tworzenie atrakcyjnych przestrzeni publicznych i wartościowe części wspólne.  Nie inaczej będzie tutaj na Bulwarach Książęcych we Wrocławiu – mówił Jacques Lefevre.

W ofercie BPi Polska znajdują się dwa typy lokali – mieszkania o podwyższonym standardzie typu Comfort o wysokości 2,68 m oraz apartamenty Prestige o wysokości 2,82 m. W I etapie inwestycji powstanie 175 lokali o metrażu od 27 do 128 m2, drugi etap to kolejnych 177 mieszkań. Wszystkie o zróżnicowanych układach z możliwością zmiany aranżacji i wykończenia „pod klucz”. Każde mieszkanie zostało zaprojektowane tak, aby maksymalnie wykorzystać walory widokowe wynikające z unikatowej lokalizacji projektu. Zadecydują o tym duże drewniane okna, a także wygodne duże tarasy lub balkony, czy też w przypadku mieszkań położonych na I piętrze – ogrody.

– Stolica Dolnego Śląska to jeden z najbardziej rozwiniętych rynków w Polsce, miejsce wymagające ze względu na dojrzałość klientów, bogatą historię miasta i zabytkową architekturę. Bardzo zależało nam, aby sprostać wymaganiom tego rynku, dlatego przez wiele miesięcy przygotowywaliśmy się do realizacji tej inwestycji, ściśle współpracując z architektami, władzami miasta i lokalnymi instytucjami.  Ponad 30% sprzedanych mieszkań w półtora miesiąca świadczy o tym, że nasza praca nie poszła na marne. Wraz z wmurowaniem kamienia węgielnego pod inwestycję, mamy co świętować, choć oczywiście ogrom pracy ciągle przed nami. Mamy nadzieję, że Bulwary Książęce staną się nową wizytówką tego pięknego miasta – powiedział z kolei Mariusz Rodak, Dyrektor Generalny BPi Polska.

Bulwary Książęce spotkały się z dużym zainteresowaniem klientów, również ze względu na całościowy plan zagospodarowania przestrzeni, który z jednej strony stworzy nowe atrakcyjne miejsce spotkań na mapie tej części Wrocławia, a z drugiej realnie wpłynie na komfort codziennego życie mieszkańców inwestycji.

Projekt poza zabudową mieszkalną, przewiduje powstanie ogólnodostępnych przestrzeni publicznych, które przyczynią się do rewitalizacji tego przez lata zapomnianego miejsca, w tym pieszej promenady – tzw. ulicy handlowej oraz nowego placu miejskiego od strony Mostu Pomorskiego.  Część mieszkalna zostanie usytuowana powyżej ulicy handlowej z wyodrębnionym patio i oddzielonymi wejściami do klatek schodowych, a także osobnymi parkingami zarówno dla osób odwiedzających lokale w pasażu, jak i mieszkańców.

BPi Polska podziękowało również lokalnym władzom i instytucjom Miasta Wrocławia za profesjonalizm i zaangażowanie, przy wypracowaniu wspólnej koncepcji projektu. W dzisiejszej uroczystości wmurowania kamienia węgielnego uczestniczyli m.in. Jacek Barski, Dyrektor Departamentu Architektury i Rozwoju Wrocławia, Grażyna Wojewódzka, Dyrektor Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, a także dr hab. Rafał Eysymontt, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego.

– To dla nas szczególny dzień – uwieńczenie półtorarocznej pracy nad przygotowaniem inwestycji, której rozpoczęcie w tak relatywnie krótkim czasie nie byłoby możliwe bez ogromnego wsparcia wielu osób, w tym przede wszystkim dzięki profesjonalizmowi i zaangażowaniu władz i urzędników Miasta Wrocławia. Przed nami dużo pracy, ale początki realizacji projektu pokazują, że decyzja o inwestycji we Wrocławiu była słuszna. Bulwary Książęce spotkały się z zainteresowaniem klientów, o czym świadczą dobre wyniki sprzedaży, jak i przychylność lokalnej społeczności. W tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do tych pierwszych sukcesów, życząc sobie
i całemu zespołowi wytrwałości w dalszej pracy, abyśmy za 20 miesięcy mogli się tu spotkać ponownie i świętować zakończenie inwestycji  
powiedział Maciej Golis, Dyrektor Projektu Bulwary Książęce w BPi Polska.

Budowa inwestycji Bulwary Książęce, która powstaje według projektu pracowni SUD Architekci, ruszyła pod koniec sierpnia br. Jak potwierdził  Bruno Lambrecht, Dyrektor Generalny CFE Polska, generalnym wykonawcą Bulwarów Książęcych, realizacja projektu przebiega zgodnie
z założonym harmonogramem, a planowany termin zakończenia I etapu to czerwiec 2018 roku.

Więcej informacji na stronie http://www.bulwaryksiazece.pl/.

Mieszkanie w kamienicy

Mieszkania w kamienicach są często poszukiwanym produktem na rynku mieszkaniowym. Jakie są ich zalety i jakie lokalizacje cieszą się szczególnym zainteresowaniem?

Świetny produkt dla inwestora

Według danych agencji Metrohouse co 10-ta transakcja na rynku wtórnym dotyczy mieszkań w przedwojennych kamienicach. Zainteresowanie takimi ofertami z roku na rok rośnie. W stolicy klientów poszukujących mieszkań w takich budynkach można podzielić na dwie grupy.  Pierwsza to osoby urodzone w Warszawie, znające dobrze topografie miasta i zainteresowane określonymi lokalizacjami. Poszukują oni mieszkań w przedwojennych budynkach, zadbanych, odrestaurowanych, z wymienionymi instalacjami, najlepiej z windą. Często oczekują, aby mieszkania te były wykończone w wysokim standardzie. Drugi rodzaj klientów to inwestorzy. W tym przypadku liczy się dobry stan techniczny kamienicy. Im niższy standard, tym lepiej. Wszystko jest kwestią ceny. „Inwestorzy” wiedzą, że przy dobrym zakupie mieszkanie można sprzedać ze sporym zyskiem, kiedy już przeprowadzimy tam gruntowny remont.

Podobny podział klientów zainteresowanych kamienicami widoczny jest w Trójmieście. Część klientów kupuje mieszkania w kamienicach na własne potrzeby, choć w odróżnieniu np. od stołecznego rynku lokale do remontu są także mile widziane. Druga grupa to osoby zajmujące się profesjonalnie zarabianiem na nieruchomościach. – W Trójmieście działa liczna grupa osób zajmujących się tzw. flippingiem, czyli kupowaniem mieszkań w bardzo słabym stanie, remontowaniem ich i podwyższaniem ich standardu. Mieszkania te później są sprzedawane na rynku z dużym zyskiem – tłumaczy Patryk Szczodrowski z gdańskiego oddziału Metrohouse.

Szukamy mieszkań „z klimatem”

Klienci kamienic cenią sobie fakt, iż są to z reguły mieszkania dobrze rozplanowane,  bardzo wysokie (często ponad 3 m wysokości) i doskonale doświetlone przez obecność dużych okien.  Często posiadają one zabytkowe pozostałości – takie, jak np. przedwojenny drewniany parkiet, sztukateria na suficie i ścianach, no i oczywiście najbardziej poszukiwany – kaflowy piec, tłumaczy Agnieszka Żemaitis, dyrektor jednego z warszawskich biur Metrohouse.  – Na pytanie o to, dlaczego wybierają kamienice, zgodnie odpowiadają, że szukają ,,mieszkania z niepowtarzalnym  klimatem”, dodaje pośredniczka. Niewątpliwym atutem mieszkania w kamienicy jest poczucie wyjątkowości, na które składa się chociażby kameralność budynku i często sąsiedztwo „z wyższej półki”.

Podobne zalety wymienia Magdalena Baranowska z oddziału Metrohouse w Krakowie: – Poza lokalizacją dużą rolę odgrywa przestrzeń. Mieszkania są wysokie, 3,20-3,30 m wysokości, a pokoje przestronne. Duże znaczenie dla klientów ma również unikalny charakter starej zabudowy i jej historia.

Często wybór kamienicy to kwestia niższej ceny. Tak jest w wielu polskich miastach, gdzie segment kamienic gwarantuje możliwość zakupu w dobrej cenie. – Dodatkową zaletą jest brak opłat w przypadku budynku bezczynszowego. Żyrardów nie jest dużym miastem, a kamienice znajdują się w okolicach centrum, jest to dodatkowy atut – tłumaczy Anna Chodkowska-Seredziuk z oddziału Metrohouse w Żyrardowie. Atut lokalizacji podkreśla też warszawski pośrednik Metrohouse, Adam Pszczółkowski: – Kamienice najczęściej położone są w szeroko pojętym centrum miasta. Towarzyszy im zarówno dobra komunikacja, jak i bardzo dobrze rozwinięta sieć handlu i usług w bezpośrednim sąsiedztwie. Pobliskie parki, zieleńce, starodrzew to kolejni towarzysze kamienic. Wszystko to sprawia, że kamienice świetnie nadają się pod wynajem krótkoterminowy.

Jakie są ceny mieszkań w kamienicach?

Oczywiście ceny mieszkań w kamienicach są ściśle skorelowane z lokalnym rynkiem mieszkaniowym. – W Warszawie za m kw. zapłacimy od 7.000 zł w rejonach bliskich Centrum, nawet do 18.000 zł w obrębie Starego Miasta, w wyremontowanych kamienicach. – wyznaje Agnieszka Żemaitis. Nierzadko zdarzają się lokale w cenie ponad 20.000 zł za m kw.
Ceny mieszkań w kamienicach w Trójmieście wahają się, w zależności od lokalizacji i wielkości mieszkania od 3.700 za m kw. do nawet 16.000 zł w centrum Gdańskiej Starówki, mówi Patryk Szczodrowski. Natomiast w Żyrardowie mieszkanie w kamienicy kupimy już od 2.500 zł za m kw. Podobne ceny można spotkać w Łodzi.

Apartamentowiec Bobrowiecka 10 sprzedany już w 50%

Spectra Development sprzedała już ponad 50% mieszkań w apartamentowcu Bobrowiecka 10. Jednocześnie budowa inwestycji położonej na Dolnym Mokotowie osiągnęła stan surowy zamknięty. Bobrowiecka 10 cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem klientów m.in. dzięki atrakcyjnemu położeniu blisko centrum Warszawy, a także kameralnej zabudowie oraz różnorodnej ofercie lokali, w której znaleźć można zarówno mieszkania o podwyższonym standardzie jak i apartamenty. Termin oddania inwestycji do użytkowania zaplanowano już na pierwszy kwartał 2017 roku.

warszawa-w-nocyBobrowiecka 10 to inwestycja o podwyższonym standardzie powstająca na Dolnym Mokotowie, którą wyróżnia bliska odległość zaledwie 4 km od ścisłego centrum Warszawy. Atrakcyjna lokalizacja apartamentowca wynika również z położenia pomiędzy ulicą Sobieskiego i wchodzącą w skład Wisłostrady ulicą Czerniakowską. Bliska odległość od Mostu Siekierkowskiego zapewnia dogodny dojazd do prawobrzeżnej części miasta. Na uwagę zasługuje również całościowy plan zagospodarowania przestrzeni wokół inwestycji oraz wyjątkowa obecność pomnika przyrody Czarnej Olszy. W pobliżu Bobrowieckiej 10 nie brakuje przedszkoli i szkół, a także licznych terenów zielonych, w tym parków Sieleckiego, Morskie Oko oraz Łazienek Królewskich.

Inwestycja Spectra Development cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem klientów ze względu na zróżnicowaną ofertę lokali, wśród których znaleźć można mieszkania o podwyższonym standardzie oraz apartamenty – w sumie 123 lokale o powierzchni od 28 do 129 mkw. Wśród nich jest pięć dwupoziomowych apartamentów z indywidualnymi wejściami bezpośrednio z dziedzińca oraz własnymi ogródkami.

Klienci doceniają również kameralną i funkcjonalną architekturę apartamentowca, którego bryłę podzielono na cztery części, co wraz z wysokimi oknami niemal od podłogi do sufitu zapewni maksymalne doświetlenie mieszkań.

Do dyspozycji mieszkańców przewidziano dwa wewnętrzne dziedzińce. Jeden z nich będzie miał formę placu z elementami małej architektury, chodnikami i zielenią. Centralnym elementem drugiego placu będzie pomnik przyrody Czarna Olsza. O bezpieczeństwo mieszkańców zadba natomiast 24 godzinny system monitoringu obejmujący m.in. kamery, ochronę i wideodomofony. Na parterze pojawi się osiem lokali usługowych, które w ciekawy sposób uzupełnią zaplecze handlowo-usługowe najbliższej okolicy oraz wpłyną na podwyższenie komfortu życia mieszkańców. W podziemnym parkingu znajdą się z kolei 154 miejsca postojowe oraz komórki lokatorskie.

Inwestycja Bobrowiecka 10 wchodzi w skład Kompleksu Bobrowiecka zaprojektowanego przez renomowaną pracownię JEMS Architekci Sp. z o.o., część którego stanowią nowopowstający budynek biurowy Bobrowiecka 8 oraz istniejący już biurowiec Bobrowiecka 6. Całość Kompleksu realizowana jest według autorskiej koncepcji kultury wpisanej w przestrzeń zakładającej obecność sztuki dzięki współpracy z Fundacją Rodziny Staraków.

Szczegółowe informacje znajdziecie na stronie www.bobrowiecka10.pl